Jeden dyplomatyczny błąd, który oddał Grecję Rzymowi na zawsze

Jesienią 192 roku p.n.e. jedno dyplomatyczne potknięcie władcy państwa Seleukidów przekreśliło ostatnią realną szansę na zatrzymanie ekspansji Rzymu. Antioch III przybył do Grecji z armią zbyt małą, by kogokolwiek przekonać, a gdy Filip V Macedoński nie zareagował entuzjastycznie na jego propozycje sojuszu, zamiast uzbroić się w cierpliwość — publicznie go upokorzył. Rozsierdzony Filip zaczął montować koalicję przeciwko Antiochowi, a nie razem z nim. Rzym wygrał nie bitwę, lecz rozgrywkę dyplomatyczną, którą jego przeciwnik przegrał sam z siebie.