
W ośrodku rekolekcyjnym działającym przy opactwie benedyktynek w Jarosławiu doszło do ataku nożownika. Sprawcą jest obywatel Ukrainy, który zaatakował osoby przebywające na miejscu. Z dotychczasowych doniesień wynika, że w wyniku odniesionych obrażeń w szpitalu zmarł jeden z zaatakowanych księży.
Najważniejsze:
- Do ataku doszło w ośrodku rekolekcyjnym przy opactwie benedyktynek w Jarosławiu
- Sprawcą jest 31-letni obywatel Ukrainy
- Napastnik zaatakował nożem pięć osób
- Jedna z ofiar zmarła
Miejsce ataku
Do zdarzenia doszło w miejscu, które na co dzień służy modlitwie i wyciszeniu. Ośrodek rekolekcyjny przy opactwie benedyktynek w Jarosławiu przyjmuje osoby szukające duchowego skupienia, z dala od codziennego zgiełku. To właśnie tam, w miejscu kojarzonym ze spokojem i bezpieczeństwem, doszło do brutalnego ataku z użyciem noża.
Przebieg zdarzenia
Napastnik zaatakował nożem osoby przebywające na terenie ośrodka. Skala ataku, obejmująca kilku pokrzywdzonych naraz, wskazuje na dynamiczny i gwałtowny przebieg zdarzenia. Dokładne okoliczności, w tym to, co poprzedziło agresję, pozostają przedmiotem ustaleń służb.
Ofiary ataku
Wśród poszkodowanych są osoby przebywające w ośrodku rekolekcyjnym. Stan części z nich pozostawał krytyczny, a wśród zaatakowanych są ofiary śmiertelne. Wwyniku odniesionych obrażeń w szpitalu zmarł jeden z zaatakowanych księży.
To najtragiczniejszy skutek napaści, który nadaje sprawie wagę zbrodni, a nie tylko incydentu z użyciem niebezpiecznego narzędzia.
Sprawca i dalsze czynności
Za atakiem stoi mężczyzna, 31-letni obywatel Ukrainy. Służby prowadzą czynności zmierzające do ustalenia pełnych okoliczności zdarzenia, w tym motywacji napastnika i jego wcześniejszych relacji z miejscem lub osobami, które zaatakował. Wśród poszkodowanych trzy osoby są duchowne i dwie świeckie.
Ogłoszono żałobę
W czwartek 24 września 2026 r. przed południem, na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ul. Benedyktyńskiej na Podkarpaciu, 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Poszkodowani trafili do szpitala. Jedna z ranionych osób zmarła. Według relacji świadków do ataku doszło przed mszą święta.
„Do końca tego tygodnia wprowadzimy w mieście żałobę” – poinformował podczas czwartkowej konferencji burmistrz Jarosławia Marcin Nazarewicz.
Reakcja i kontekst sprawy
Atak w miejscu o charakterze religijnym, wymierzony w osoby uczestniczące w rekolekcjach, budzi szczególne poruszenie. Zdarzenie tego typu w obiekcie sakralnym, gdzie ludzie czują się bezpiecznie, uderza w poczucie spokoju, jakie takie miejsca mają zapewniać. Fakt, że sprawcą jest cudzoziemiec, wpisuje się też w szerszą, prowadzoną od dawna w Polsce dyskusję o bezpieczeństwie publicznym w kontekście napływu obywateli innych krajów.
Co dalej ze sprawą
Śledztwo w sprawie ataku będzie musiało ustalić pełny łańcuch zdarzeń: od momentu, w którym napastnik znalazł się na terenie ośrodka, przez przebieg samego ataku, aż po działania podjęte przez obecnych na miejscu i służby. Kluczowe pozostaje też pytanie o motyw, bez którego trudno w pełni ocenić charakter tej zbrodni.
Najczęściej zadawane pytania
Gdzie doszło do ataku nożownika?
Do ataku doszło w ośrodku rekolekcyjnym działającym przy opactwie benedyktynek w Jarosławiu.
Kim jest sprawca ataku?
Sprawcą jest obywatel Ukrainy.
Ile osób zostało zaatakowanych?
Napastnik zaatakował nożem kilka osób przebywających na terenie ośrodka.
Czy w wyniku ataku ktoś zginął?
Tak, według dotychczasowych doniesień wśród zaatakowanych są ofiary śmiertelne.







