
Najnowszy sondaż pracowni United Surveys, zrealizowany dla IBRiS i Wirtualnej Polski, pokazuje, że Koalicja Obywatelska pozostaje liderem w rankingu partii, ale traci więcej poparcia niż jakiekolwiek inne ugrupowanie ujęte w badaniu. Jednocześnie rosną notowania Prawa i Sprawiedliwości oraz obu ugrupowań konfederackich. Po przeliczeniu wyników na mandaty obecna koalicja rządowa nie dysponowałaby większością w Sejmie.
Badanie przeprowadzono 2 listopada 2026 roku, a więc w ciągu kilkudziesięciu godzin od momentu, w którym rząd Donalda Tuska przejął nadzór nad Trybunałem Konstytucyjnym. Ankieterzy zrealizowali wywiady telefoniczne wspomagane komputerowo (CATI) na reprezentatywnej, ogólnopolskiej próbie tysiąca dorosłych Polaków. Błąd oszacowania wynosi 3 punkty procentowe przy poziomie ufności 0,95.
Koalicja Obywatelska na czele, ale ze stratą
Na Koalicję Obywatelską zadeklarowało głosowanie 27,2 proc. respondentów, co oznacza spadek o 2,5 punktu procentowego względem poprzedniego pomiaru tej samej pracowni. Drugie miejsce zajęło PiS z wynikiem 18,2 proc., czyli o 1 punkt procentowy wyższym niż poprzednio. Na trzecim miejscu uplasowała się Konfederacja WiN z poparciem 13,3 proc., nieznacznie wyższym niż w poprzednim badaniu. Tuż za nią znalazła się Konfederacja Korony Polskiej z wynikiem 11,6 proc., co stanowi wzrost o 1,6 punktu procentowego i jest największym przyrostem poparcia spośród wszystkich badanych partii. Lewica uzyskała 7,1 proc. głosów, tracąc 0,2 punktu procentowego, a Rozwój Plus 5,2 proc., co oznacza spadek o 1 punkt procentowy. Na pytanie o preferencje wyborcze nie potrafiło odpowiedzieć 10,7 proc. ankietowanych.
Trzy ugrupowania poza Sejmem
Progu wyborczego nie przekroczyłyby w tym sondażu trzy partie: Razem z wynikiem 3,8 proc., PSL z wynikiem 2,9 proc. oraz Polska 2050, która w tym badaniu nie uzyskała żadnego poparcia. Wynik PSL ma szczególne znaczenie, ponieważ ugrupowanie to współtworzy obecny rząd razem z Koalicją Obywatelską i Lewicą.
Układ sił po przeliczeniu na mandaty
Po przełożeniu wyników procentowych na mandaty Koalicja Obywatelska zdobyłaby 172 miejsca w Sejmie, PiS 108, Konfederacja WiN 73, Konfederacja Korony Polskiej kierowana przez Grzegorza Brauna 61, Lewica 30, a Rozwój Plus 16. Dotychczasowi koalicjanci, czyli Koalicja Obywatelska i Lewica, dysponowaliby łącznie 202 mandatami, co nie wystarcza do zbudowania większości w Sejmie. Oznaczałoby to utratę władzy przez obecny rząd Donalda Tuska.
Materiał przygotowany z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji.








