
W najnowszym sondażu SW Research dla „Rzeczpospolitej” zapytano Polaków, który kraj, Niemcy czy Stany Zjednoczone, zasługuje dziś na większe zaufanie jako sojusznik Polski. USA wypadły wyraźnie lepiej od Niemiec, jednak najliczniejsza grupa badanych nie darzy zaufaniem żadnego z tych dwóch państw.
Pytanie padło na tle sporu między obozem prezydenckim a rządem Donalda Tuska. Prezydent Karol Nawrocki w rozmowie z „Rzeczpospolitą” określił siebie jako polityka proatlantyckiego i zarzucił premierowi sprzyjanie Niemcom oraz, jak to ujął, wyraźny antyamerykanizm. To kontynuacja przekazu Prawa i Sprawiedliwości, którego prezes Jarosław Kaczyński od lat nazywa Koalicję Obywatelską „partią niemiecką” działającą wbrew interesom Polski. Podczas wystąpienia przed Trybunałem Konstytucyjnym Kaczyński nazwał gabinet Tuska „rządem zewnętrznym” kierowanym, jego zdaniem, z Berlina.
Czytaj także: Niemcy oceniają rządy Merza: dwie trzecie mówi o porażce
Politycy koalicji rządzącej odpowiadają zarzutem o bezkrytyczny stosunek opozycji do administracji Donalda Trumpa, przywołując moment, gdy posłowie PiS i część parlamentarzystów Konfederacji skandowali nazwisko amerykańskiego prezydenta na sali plenarnej Sejmu po jego wyborczym zwycięstwie. Sam Tusk w wywiadzie dla „Financial Times” podał w wątpliwość, czy Stany Zjednoczone w razie realnego zagrożenia dotrzymają zobowiązań sojuszniczych wobec Europy.
Co pokazał sondaż SW Research
Respondentów spytano wprost, który z dwóch krajów zasługuje dziś na miano bardziej wiarygodnego sojusznika Polski. Rozkład odpowiedzi przedstawiał się następująco.
| Odpowiedź | Procent wskazań |
|---|---|
| USA | 26,0 proc. |
| Niemcy | 15,9 proc. |
| Oba kraje | 17,1 proc. |
| Żadne z nich | 27,4 proc. |
| Nie wiem | 13,6 proc. |
Na USA jako wiarygodnego sojusznika częściej wskazywały osoby do 24. roku życia, badani z wykształceniem zasadniczym zawodowym oraz mieszkańcy miast liczących od 100 do 199 tys. mieszkańców. Brak zaufania do obu krajów jednocześnie częściej deklarowały kobiety, osoby w wieku 35-49 lat oraz ankietowani z wyższym wykształceniem. „Częściej USA jako wiarygodnego sojusznika Polski wskazują badani do 24. roku życia (37 proc.), osoby o wykształceniu zasadniczym zawodowym (32 proc.) oraz osoby z miast między 100 a 199 tys. mieszkańców (30 proc.)” powiedziała dla rp.pl Małgorzata Bodzon z SW Research. W miastach powyżej 500 tys. mieszkańców proporcje się odwracają: więcej respondentów uznało tam Niemcy za bardziej wiarygodnego sojusznika niż USA, odpowiednio 27,9 wobec 22,8 proc.
Różne pytania, podobne wnioski
Innym punktem odniesienia jest sondaż United Surveys, zrealizowany przez IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski w dniach 19-21 grudnia 2025 roku metodą mieszaną CATI i CAWI na próbie tysiąca osób. Pytanie dotyczyło tego, który podmiot zapewnia Polsce największe bezpieczeństwo w polityce zagranicznej, a USA zestawiono tam nie z samymi Niemcami, lecz z całą Unią Europejską.
| Partner | Procent wskazań |
|---|---|
| USA | 45,6 proc. |
| Unia Europejska | 44,8 proc. |
| Francja i Niemcy | 2,9 proc. |
| Wielka Brytania | 1,4 proc. |
| Ukraina | 0 proc. |
| Inne | 0,5 proc. |
| Brak zdania | 4,8 proc. |
Przewaga USA nad Unią mieściła się w granicach błędu statystycznego. Znaczna część Polaków stawia relacje z USA i udział we wspólnocie europejskiej na równi, jako dwa filary bezpieczeństwa państwa. Połączenie Francji i Niemiec w jedną parę partnerów zebrało poparcie zbliżone do marginesu błędu pomiaru, wyraźnie niższe niż Stany Zjednoczone wskazywane samodzielnie. W przeciwieństwie do badania SW Research sondaż IBRiS nie zawierał rozbicia odpowiedzi według wieku, wykształcenia czy wielkości miejscowości.
SW Research pytał o pojedyncze państwa europejskie, IBRiS o całe bloki geopolityczne. W obu badaniach Stany Zjednoczone wypadają lepiej niż Niemcy, a samodzielne relacje z pojedynczymi państwami europejskimi cieszą się mniejszym zaufaniem niż szersze sojusze, transatlantycki albo unijny.
Materiał przygotowany z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji.








