Tragiczna śmierć księdza podczas mszy. Ogromny krzyż spadł na kapłana na oczach wiernych

0
189
ELIGERE.PL. Podczas odprawiania Mszy Św. w jednym z ekwadorskich miast na księdza spadł ogromny krzyż, który stał za jego plecami. Foto: facebook (screen)
ELIGERE.PL. Podczas odprawiania Mszy Św. w jednym z ekwadorskich miast na księdza spadł ogromny krzyż, który stał za jego plecami. Foto: facebook (screen)

W sobotę, 17 października 2026 roku, w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy (Nuestra Señora del Perpetuo Socorro) w Guayaquil w Ekwadorze doszło do dramatycznego wypadku. Podczas codziennej mszy świętej, transmitowanej na żywo w mediach społecznościowych, na ojca Patricio Alfredo Sáncheza Molinariego spadł potężny drewniany krzyż zamocowany na ścianie prezbiterium. Kapłan zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.

Uwieczniony moment tragedii

Ojciec Sánchez Molinari, redemptorysta i proboszcz parafii, przewodniczył nabożeństwu przy ołtarzu. Za jego plecami znajdował się duży drewniany krucyfiks. Około 27. minuty transmisji konstrukcja nagle oderwała się od mocowań i runęła wprost na duchownego, uderzając go w głowę. Moment tragedii został zarejestrowany przez kamerę – nagranie krąży obecnie w internecie.

Wierni zgromadzeni w świątyni natychmiast rzucili się na pomoc. W kościele rozległy się krzyki i wezwania o karetkę. Mimo podjętych działań obrażenia okazały się śmiertelne. Kapłan zmarł tego samego dnia.

Nie wiadomo, czemu krzyż upadł

Archidiecezja Guayaquil potwierdziła śmierć duchownego w oficjalnym komunikacie. „Informujemy, że nasz drogi o. Patricio Alfredo Sánchez Molinari, CSsR – który pełnił posługę proboszcza w parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Wikariacie Centralnym – odszedł do Domu Ojca, aby cieszyć się Jego obecnością i chwałą” – napisano w oświadczeniu.

Hierarchia kościelna złożyła kondolencje rodzinie, przyjaciołom oraz wspólnocie redemptorystów.

Przyczyna oderwania się krzyża nie została jeszcze oficjalnie ustalona. Władze kościelne nie podały na razie szczegółowych informacji na temat stanu mocowań. Wypadek wstrząsnął lokalną wspólnotą oraz internautami, którzy oglądali transmisję na żywo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj