Wenezuelczyk z arsenałem broni zatrzymany przy Białym Domu

0
8
ELIGERE.PL | W aucie zatrzymanego Wenezuelczyka znaleziono arsenał broni. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: Pixabay.
ELIGERE.PL | W aucie zatrzymanego Wenezuelczyka znaleziono arsenał broni. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: Pixabay.

W czwartkową noc funkcjonariusze amerykańskiej Secret Service ujęli nieopodal Białego Domu uzbrojonego mężczyznę, obywatela Wenezueli podróżującego skradzionym samochodem. Jak przekazał Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), zatrzymany miał kierować groźby pozbawienia życia wobec prezydenta Donalda Trumpa, jednak ten wątek nie znalazł odzwierciedlenia w formalnych zarzutach przedstawionych mu przed sądem.

Patrol zwrócił uwagę na Forda F-150 zaparkowanego przy Constitution Avenue, w pobliżu kompleksu prezydenckiej siedziby. Kierowca zachowywał się podejrzanie, więc agenci podeszli do pojazdu i zapytali, czy nic mu nie jest i czy ma przy sobie broń. Mężczyzna skinął głową na potwierdzenie, a po wyjściu z auta, posługując się aplikacją tłumaczącą jego ojczysty język na angielski, oświadczył: „Mam broń, ponieważ próbowali mnie nią zabić, więc musiałem im ją odebrać; jest w brązowej torbie”.

Według DHS zatrzymany miał mówić funkcjonariuszom, że słyszy głosy w głowie nakazujące mu zabicie prezydenta. Dokumenty procesowe skierowane do Sądu Wyższej Instancji Dystryktu Kolumbii nie zawierają jednak zarzutu dotyczącego gróźb wobec Trumpa. Oskarżenie opiera się wyłącznie na kwestiach związanych z bronią i skradzionym pojazdem.

Broń i skradzione auto

W samochodzie funkcjonariusze znaleźli karabin AR-15, pistolet Glock 43x i pistolet maszynowy MAC-10, a do tego kilkadziesiąt sztuk amunicji. Pojazd, którym poruszał się zatrzymany, figurował w rejestrze aut skradzionych.

Mężczyznę zidentyfikowano jako Ronny’ego Guanipę-Chrinosa. Według DHS do Stanów Zjednoczonych wjechał nielegalnie przez granicę w Teksasie w 2024 roku.

Zarzuty i areszt

W piątek Guanipa-Chrinos stanął przed Sądem Wyższej Instancji Dystryktu Kolumbii. Usłyszał zarzuty dotyczące nieuprawnionego użycia pojazdu, paserstwa oraz posiadania pistoletu i karabinu bez zezwolenia. Sąd zdecydował o pozostawieniu go w areszcie bez możliwości wyjścia za kaucją, w areszcie US Marshals Service.

Reakcja Secret Service

Dyrektor Secret Service Sean Curran ocenił, że zdarzenie odzwierciedla podwyższony poziom zagrożenia, w jakim działa jego agencja, oraz rosnącą liczbę uzbrojonych osób pojawiających się w okolicach kompleksu Białego Domu. Zaznaczył, że personel jest przeszkolony do reagowania na takie sytuacje, choć niepokoi go utrzymująca się liczba spraw związanych z groźbami pod adresem prezydenta. To kolejne tego rodzaju zatrzymanie od stycznia 2025 roku, gdy Donald Trump ponownie objął urząd i zamieszkał w Białym Domu.

Materiał przygotowany z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj