Kierwiński już wydał wyrok. Polityczna etykieta zamiast dowodów. Za to powinna być dymisja

0
61
ELIGERE.PL | za to co zrobił, minister Kierwiński powinien zostać zdymisjonowany. Foto: YT (screen)
ELIGERE.PL | za to co zrobił, minister Kierwiński powinien zostać zdymisjonowany. Foto: YT (screen)

Zachowanie ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego w związku z tragedią w Krakowie zasługuje na zdecydowane potępienie. Zaledwie kilka godzin po dramatycznych wydarzeniach, zanim śledczy zdążyli przedstawić jakiekolwiek wiarygodne ustalenia dotyczące motywów sprawcy, szef MSWiA oznajmił publicznie, że napastnik był zafascynowany ideologiami skrajnie prawicowymi.

Na jakiej podstawie minister sformułował tak poważne oskarżenie? Jakie dowody miał wówczas w ręku? I dlaczego do tej pory nie przedstawiono opinii publicznej materiałów, które potwierdzałyby tę tezę?

W sprawie tak tragicznej, w której zginęli niewinni ludzie, szczególnego znaczenia nabiera odpowiedzialność za słowo. Minister spraw wewnętrznych nie jest komentatorem internetowym, który może bez konsekwencji rzucać polityczne etykiety. Jest przedstawicielem państwa, od którego obywatele mają prawo oczekiwać rzetelności, powściągliwości i opierania publicznych wypowiedzi na faktach.

Nie przesądzając, jakie poglądy rzeczywiście miał sprawca, trzeba postawić zasadnicze pytanie: dlaczego Kierwiński tak szybko zdecydował się przypisać mu skrajnie prawicową ideologię? Czy naprawdę najważniejsze było w tym momencie ustalenie prawdy, czy może równie istotne okazało się narzucenie opinii publicznej określonej interpretacji tragedii?

Polityczne wykorzystywanie tragedii, zanim poznamy jej rzeczywiste przyczyny, jest szczególnie niegodziwe. Jeżeli minister dysponuje dowodami, powinien je przedstawić. Jeżeli ich nie ma, powinien wycofać się ze swoich słów i przeprosić za przedwczesne formułowanie tak poważnych ocen. A najlepiej podać się do dymisji w związku ze skandalem, jakiego się dopuścił.

W państwie prawa o poglądach człowieka i motywach jego czynów powinny rozstrzygać dowody, a nie polityczne deklaracje ministra. Prawda nie może być podporządkowana bieżącej walce partyjnej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj