Mihai Viteazul czyli Michał Waleczny. Hospodar Wołoszczyzny i rumuński bohater narodowy

0
15
ELIGERE.PL | Pomnik konny Michała Walecznego w Klużu-Napoce w Rumunii. Foto: Pixabay
ELIGERE.PL | Pomnik Michała Walecznego w Klużu-Napoce w Rumunii. Foto: Pixabay

Michał Waleczny (Mihai Viteazul) to jedna z najważniejszych postaci w historii późnośredniowiecznej i wczesnonowożytnej Rumunii. Hospodar Wołoszczyzny, który na przełomie XVI i XVII wieku rzucił wyzwanie Imperium Osmańskiemu, Habsburgom i sąsiednim władcom, zapisał się w pamięci potomnych przede wszystkim jako pierwszy przywódca, który na krótko podporządkował sobie Wołoszczyznę, Siedmiogród i Mołdawię. Jego kariera była jednak równie imponująca, co burzliwa, a ambicje polityczne ostatecznie doprowadziły go do tragicznego końca.

Nieoczywisty pretendent do tronu

Pochodzenie Michała Walecznego pozostaje nie do końca jasne. Przedstawiał się jako syn hospodara wołoskiego Piotra Dobrego, jednak okoliczności temu przeczą: Piotr zmarł w 1557 roku, podczas gdy Michał przyszedł na świat prawdopodobnie w 1558 roku. Jego matką była Teodora, Greczynka pochodząca z zamożnej rodziny kupieckiej. Dzięki odpowiedniemu zapleczu finansowemu Michał zdołał zdobyć pozycję w administracji i zawrzeć korzystne małżeństwo ze Stancą, krewną bana Oltenii.

Nie urodził się więc jako oczywisty pretendent do tronu, lecz stopniowo budował swoją pozycję w świecie wołoskiej polityki. Gdy w 1593 roku objął tron hospodarski, Europa Środkowa i Południowo-Wschodnia znajdowały się w przededniu wielkiego konfliktu. Narastało napięcie między Habsburgami a Imperium Osmańskim, które doprowadziło do wybuchu wojny piętnastoletniej. Wołoszczyzna, położona na styku interesów obu potęg, musiała lawirować między silniejszymi sąsiadami. Michał nie chciał początkowo otwarcie opowiadać się po żadnej ze stron. Z jednej strony naciskali na niego Habsburgowie i książę Siedmiogrodu Zygmunt Batory, z drugiej sułtan, od którego wołoski władca pozostawał zależny. Problemem były również zobowiązania finansowe wobec Osmanów, którym Michał zawdzięczał część swojej pozycji.

Gra o przetrwanie

Ostatecznie postanowił jednak przejść do ofensywy. W 1594 roku wystąpił przeciwko osmańskiej obecności na Wołoszczyźnie, korzystając ze wsparcia oddziałów siedmiogrodzkich oraz serbskich hajduków z Banatu. Wśród jego żołnierzy znajdował się Baba Novak, znany dowódca nieregularnych formacji walczących z Osmanami.

Michał wykorzystał sprzyjającą sytuację i rozpoczął serię uderzeń na osmańskie posiadłości. Na przełomie 1594 i 1595 roku jego wojska zajęły między innymi Cetea de Floci i Giurgiu, a następnie zaatakowały kolejne punkty strategiczne, w tym Braiłę. Równolegle przeciwko Osmanom występował hospodar mołdawski Aron Tyran.

Obaj władcy działali jednak w skomplikowanym układzie zależności od Siedmiogrodu, a ich pozycja pozostawała niepewna. Aron popadł w konflikt z Zygmuntem Batorym, stracił władzę i został uwięziony. Po nim tron mołdawski objął Stefan Răzvan, który również nie utrzymał się długo u władzy.

Polityka hospodarów była bowiem nieustanną grą o przetrwanie, w której o losie lokalnych władców decydowały nie tylko ich własne wojska, lecz także interesy potężniejszych sąsiadów.

Wtargnięcie Tatarów

Największym zagrożeniem dla Michała pozostawała jednak reakcja Imperium Osmańskiego. Po objęciu tronu przez Mehmeda III Turcy podjęli próbę odzyskania kontroli nad Wołoszczyzną. Wojska Michała odniosły zwycięstwo pod Călugăreni w sierpniu 1595 roku, ale sama bitwa nie przesądziła o wyniku kampanii. Hospodar nie dysponował siłami wystarczającymi do samodzielnego odparcia kolejnych uderzeń, dlatego istotne znaczenie miała pomoc Siedmiogrodu.

Ostatecznie Wołoszczyzna zdołała przetrwać najgroźniejszą fazę najazdu, choć jej ziemie zostały poważnie spustoszone. Sytuację dodatkowo komplikowały problemy Zygmunta Batorego i niepewność co do dalszego zaangażowania jego państwa. Kolejne lata nie przyniosły trwałego pokoju. Wołoskie oddziały nadal atakowały osmańskie posiadłości, a Baba Novak prowadził wyprawy na Bałkanach.

W 1596 roku na Wołoszczyznę wtargnęli Tatarzy, pustosząc przede wszystkim wschodnie obszary kraju. Michał musiał więc jednocześnie prowadzić działania wojenne, zabezpieczać granice i szukać sposobów na utrzymanie swojej pozycji wobec sąsiadów.

Kolejny przeciwnik – Polska

Przełomem okazało się porozumienie z Habsburgami. W 1598 roku Michał zawarł układ w Târgoviște, które w związku ze zniszczeniami Bukaresztu pełniło wówczas ważną funkcję jako ośrodek władzy. Porozumienie zapewniało mu wsparcie finansowe ze strony cesarza, ale nakładało również obowiązek kontynuowania walki z ekspansją osmańską. W praktyce oznaczało to dalsze zaangażowanie Wołoszczyzny w konflikt, którego rozstrzygnięcie zależało przede wszystkim od działań wielkich mocarstw.

Michał nie zamierzał jednak ograniczać swoich ambicji do obrony własnego księstwa. Wkrótce na horyzoncie pojawił się kolejny przeciwnik – Polska i jej wpływy w Mołdawii. Rzeczpospolita, a zwłaszcza kanclerz i hetman wielki koronny Jan Zamoyski, odgrywała istotną rolę w walce o mołdawski tron.

Michał Waleczny wystąpił przeciwko Jeremiemu Mohyle, władcy związanemu z polskimi interesami. Sytuację komplikowały także ambicje Siedmiogrodu oraz polityka Andrzeja Batorego, który po rezygnacji Zygmunta Batorego z rządów objął władzę w księstwie. W 1599 roku Michał otrzymał od Batorego wiadomość o zawarciu pokoju z Osmanami. Towarzyszyły jej naciski, by podporządkował się nowemu układowi sił, a także groźby utraty tronu.

Hospodar uznał jednak, że za tymi działaniami kryje się próba zastąpienia go Szymonem Mohyłą. Zdecydował się więc na ruch, który całkowicie zmienił układ sił w regionie. Jesienią 1599 roku Michał uderzył na Siedmiogród. Wojska Andrzeja Batorego poniosły klęskę pod Șelimbărem, a sam książę uciekł i wkrótce został zabity. Michał przejął kontrolę nad Siedmiogrodem, a jego pozycja uległa gwałtownemu wzmocnieniu.

Bunty w Siedmiogrodzie

Nie oznaczało to jednak, że zyskał powszechne uznanie. Habsburgowie z nieufnością patrzyli na samodzielne działania wołoskiego hospodara, a sytuacja w regionie pozostawała niestabilna. Michał postanowił wykorzystać sukces i zwrócił się przeciwko Jeremiemu Mohyle. W maju 1600 roku pokonał go w walkach o Mołdawię, przejmując kontrolę nad kolejnym księstwem.

Po raz pierwszy w historii trzy najważniejsze ziemie późniejszej Rumunii – Wołoszczyzna, Siedmiogród i Mołdawia – znalazły się pod władzą jednego człowieka. Wydarzenie to stało się z czasem jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla rumuńskiej idei narodowej.

Warto jednak pamiętać, że działania Michała wynikały przede wszystkim z realiów polityki dynastycznej i walki o władzę, a nie z nowoczesnego programu narodowego. Jego krótkotrwałe panowanie nad trzema księstwami nabrało znaczenia symbolicznego dopiero w późniejszej historiografii. Sukces okazał się jednak nietrwały. W Siedmiogrodzie wybuchły bunty, a cesarz nie chciał bezwarunkowo uznać pozycji Michała. Jednocześnie Jan Zamoyski rozpoczął działania mające przywrócić Jeremiego Mohyłę na tron mołdawski. Wojska polskie ruszyły dalej, zagrażając również Wołoszczyźnie.

20 października 1600 roku Zamoyski pokonał Michała Walecznego pod Bukowem, a hospodar utracił kontrolę nad swoimi zdobyczami. Na tronie wołoskim osadzono Szymona Mohyłę, a sam Michał musiał uciekać. Jego polityczne imperium rozpadło się niemal tak szybko, jak powstało. Ostatnią szansę na odzyskanie wpływów Michał dostrzegł na dworze cesarskim.

Habsburgowie, mimo wcześniejszej nieufności, ponownie wykorzystali jego umiejętności wojskowe w walce o Siedmiogród. W 1601 roku Michał wziął udział w kampanii przeciwko Zygmuntowi Batoremu, a jego wojska odniosły zwycięstwo pod Goroszló. Towarzyszył mu generał Giorgio Basta, dowódca wojsk cesarskich.

Współpraca obu mężczyzn nie trwała jednak długo. Basta przechwycił korespondencję Michała, która miała świadczyć o próbach odnowienia kontaktów z sułtanem. Uznał to za zdradę i doprowadził do zamordowania hospodara. Dziewiętnastego sierpnia 1601 roku Michał Waleczny zginął z rąk żołnierzy cesarskich pod Câmpia Turzii. Miał zaledwie około czterdzieści trzy lata.

Pozostała legenda

Jego śmierć zakończyła karierę jednego z najbardziej ambitnych władców Europy Południowo-Wschodniej przełomu XVI i XVII wieku. Michał nie zdołał stworzyć trwałego państwa obejmującego Wołoszczyznę, Siedmiogród i Mołdawię. Jego rządy były naznaczone nieustannymi wojnami, a ziemie, którymi władał, poniosły ogromne straty. Mimo to właśnie krótki okres jednoczesnej kontroli nad trzema księstwami zapewnił mu szczególne miejsce w rumuńskiej pamięci historycznej.

Michał Waleczny stał się symbolem jedności ziem rumuńskich, a jego postać była przywoływana przez kolejne pokolenia jako przykład odwagi, ambicji i dążenia do politycznego zjednoczenia. Historia jego życia pokazuje jednak również, jak kruche były sojusze w Europie tej epoki. Hospodar musiał lawirować między Osmanami, Habsburgami, Siedmiogrodem i Rzeczpospolitą, a każdy sukces mógł szybko obrócić się w porażkę.

Ostatecznie nie przetrwało ani jego polityczne dzieło, ani osobista władza. Pozostała natomiast legenda człowieka, który na krótko połączył pod swoim panowaniem trzy księstwa i na trwałe zapisał się w historii Rumunii oraz Mołdawii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj